Hallo!
Pachnąca miodem, ciepła, wzruszająca i przerażająca powieść o konfliktach na tle rasowym i kobiecej przyjaźni.
Lily to biała 14-letnia dziewczynka, która ma oschłego, agresywnego ojca i ogromne poczucie winy z powodu śmierci matki. Przed dziesięcioma laty przez przypadek zastrzeliła swoją matkę. Spokój pomagają jej odzyskać czarnoskóre mieszkanki pasieki w Tiburon, gdzie trafia Lili podążając śladami matki. Jednak ten azyl, nie jest w stanie uchronić dziewczynki przed światem zewnętrznym...
Dzisiaj przychodzę do Was z kolejną biblioteczną recenzją książki, bo ostatnio dość dużo wypożyczam, a kupione książki spokojnie czekają na półkach. Tak więc, chcąc przejść do sedna... wybór nie był przypadkowy. Czytałam już jedną książkę tej autorki i naprawdę zrobiła na mnie ogromne wrażenie.
![]() |
| Żródło: internet |
Sue Monk Kidd (ur. 12.08.1948) jest absolwentką wydziału pielęgniarskiego. Przez ponad dwadzieścia lat pracowała w zawodzie.
W 2002 roku ukazała się powieść Sekretne życie pszczół, która przyniosła pisarce rozgłos.
Lily to biała 14-letnia dziewczynka, która ma oschłego, agresywnego ojca i ogromne poczucie winy z powodu śmierci matki. Przed dziesięcioma laty przez przypadek zastrzeliła swoją matkę. Spokój pomagają jej odzyskać czarnoskóre mieszkanki pasieki w Tiburon, gdzie trafia Lili podążając śladami matki. Jednak ten azyl, nie jest w stanie uchronić dziewczynki przed światem zewnętrznym...
Sekretne życie pszczół nie jest na pewno książką, która czyta się lekko i przyjemnie. Dlatego nie polecam jej jako odskocznię na wakacje.
Jest to książka, która pokazuję czytelnikowi,że w życiu ważna jest akceptacja i szacunek do drugiego człowieka pomimo odmienności. Autorka przedstawia jak ciężkie były losy czarnoskórych w Stanach Zjednoczonych, którzy często za cenę życia walczyli o godność i wolność.
W postać Lily może za to wcielić się każdy człowiek, który poszukuję nie tylko swojego miejsca na ziemi, ale także miłości i akceptacji ludzi.
Na pewno jest to książka warta przeczytania, chociażby na poruszone w niej problemy. Jednak o wiele bardziej podobała mi się pozycja Czarne skrzydła tej autorki. Natomiast po przeczytaniu Sekretnego życia pszczół czułam się rozczarowana. Jakby czegoś w niej zabrakło.


Komentarze
Prześlij komentarz