Przejdź do głównej zawartości

Charlotte Link Nieproszony gość

Hallo!

Przeglądając zasoby biblioteki, postanowiłam tym razem zajrzeć do alejki z literaturą niemiecką i sprawdzić co biblioteka ma mi w tej kwestii do zaoferowania. Niestety w mojej bibliotece nie ma za wielu nowości niemieckich, a szkoda... Nie wydaję mi się,żeby pisarze niemieccy byli tak kiepscy, że są niegodni czytania, a tylko już Ci nieżyjący są na półkach.
Zresztą nie mówię tu o książkach pisanych w oryginale, ale do rzeczy! 
Na półce stał jeden egzemplarz Charlotte Link, więc nie zastanawiając się długo wzięłam książkę z półki.


źródło Internet


Charlotte Link (1963 rok)- niemiecka pisarka, która wydała 17 powieści. W 2007 roku otrzymała nagrodę Goldene Feder.



Po śmierci męża Rebecki jej życie straciło sens, do tego stopnia,że kobieta postanawia popełnić samobójstwo. Jednak niespodziewana wizyta przyjaciela zmarłego męża z parą młodych ludzi skutecznie krzyżuję kobiecie plany.
Dwójka studentów zdobywa sympatię Rebecki, która postanawia wypożyczyć im ukochaną łódź męża. Kobieta nie podejrzewa jednak jak wielki błąd popełnia, błąd, który uruchomi zdarzenia jakie nie przyszłyby Rebece do głowy.
W czasie rejsu po Morzu Śródziemnym pomiędzy  Inga a Mariusem dochodzi do kłótni, a mężczyzna wypada za burtę. Poszukiwania Mariusa nie przynoszą jednak efektu i zostaję on za zaginionego.

Kiedy czytałam tą książkę i praktycznie co rozdział zmieniała się akcja oraz bohaterowie to pomyślałam sobie,że nie przebrnę przez więcej niż cztery rozdziały tej pozycji. Jednak coś w tej lekturze nie ciągle wzbudzało moją ciekawość dalszych losów bohaterów. Czytałam dalej, a wątki bohaterów pozornie obcych o odmiennych historiach zaczęły się ze sobą zazębiać tworząc spójną całość.
Książka wciągnęła mnie do tego stopnia,że zaczęłam sobie wyobrażać wszystkie te wydarzenia aż nazbyt realistycznie. Wszystko to jest zasługą języka i naprawdę wartkiej akcji w książce.
Według mnie jest to naprawdę świetny kryminał niemieckiej autorki i na pewno sięgnę po więcej książek Charlotte Link.
Jedyna nieścisłość w recenzji z tyłu książki to fakt,że Inga przeżywa szok widać zdjęcia swojego męża w gazecie.
 Kilka tygodni później Inga przeżywa prawdziwy szok, gdy w gazecie ukazuje się zdjęcie Mariusa w związku z potwornym zabójstwem, które popełniono w Niemczech…
Szczerze to nie przypominam sobie by coś takiego miało miejsce i mam wrażenie,ze chodzi tu o inną bohaterkę tej powieści, ale mimo tego drobnego błędu POLECAM KSIĄŻKĘ.
Historia ta jest tak prawdopodobna, że mogłaby wydarzyć się za ścianą naszego domu.


Komentarze