Przejdź do głównej zawartości

Jacek Lusiński Carte blanche

Hallo!

 Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją zupełnie innej książki, której ekranizacja ukazała się już jakiś czas temu. Ja jednak nie dałam się skusić szybkiemu poznaniu treści książki poprzez obejrzenie filmu i nie żałuję. Wydaję mi się,że ekranizacja nie zadziałałaby na mnie tak, jak zrobiła to książka.



Jacek Lusiński urodził się w Łodzi (1969 r.). Jest reżyserem,scenarzystą, a także autorem tekstów i książki pt. Carte blanche. 


Na początku książki mamy do czynienia z potocznie zwanym spojlerem, który mówiąc szczerze trochę wybija człowieka z rytmu,gdyż już od samego początku wiemy co będzie się działo i oczekujemy na ten właśnie moment. Jak dla mnie uchylenie rąbka tajemnicy z fabuły było zabiegiem bez, którego autor mógł się świetnie obejść.

Mimo,że książka nie jest jakąś obszerną cegłą to naprawdę jest w niej zawarte na tyle właściwej treści, że człowiek nie czuję się znudzony i nie zastanawia się kiedy wreszcie wydarzy się coś ciekawego. Autor naprawdę przyłożył się do właściwej akcji i ograniczył wodolejstwo do niezbędnego minimum, co według mnie było zdecydowanie na plus.

Książka jest napisana językiem, który jest prosty dzięki czemu czujemy, że dociera do nas to co autor chciał nam przekazać. Nie ma uczucia ciężkości czy nieprzystępności tekstu, czego doświadczyłam już przy innych lekturach. Temat, który poruszył autor mimo powagi, a nawet i poniekąd tragedii ludzkiej czyta się szybko i z zainteresowaniem.

Dodatkowym plusem dla mnie jest to,że historia nauczyciela jest oparta na faktach. Dzięki czemu bohaterowie nie są niemal idealni jak to zwykle bywa, a postacią główną może stać się każdy z nas lub osoba z naszego najbliższego otoczenia.

Muszę przyznać, że historia nauczyciela na długo pozostanie w mojej pamięci. Książka ta jest doskonałym przykładem, że bariery istnieją jedynie w naszych głowach i sami je sobie stwarzamy. Pozycję tą polecam każdemu, kto takie bariery sobie stwarza.


Książka pozostawiła po przeczytaniu niedosyt, ale jakże przyjemny...
POLECAM :)


Komentarze